Rytuał golenia – czyli delikatność i męskość zarazem

Golenie, jako zajęcie mężczyzn, które polega na pozbywaniu się zarostu, towarzyszy silnej płci od zarania dziejów. Postęp cywilizacyjny pozwala panom traktować zgolenie zarostu jako swoisty rytuał.


zestaw do golenia
Autor: East Midtown
Źródło: http://www.flickr.com
Maszynka maszynce nierówna
Kluczowa w czasie golenia jest maszynka - maszynka do papierosów – warto wybrać więc ją we właściwy sposób i przykładowo zredukować ilość zacięć. Za większą liczbę ostrz, markę (pokroju Wilkinsona czy Gillette, czy Edwin Jagger Razor), jakość paska nawilżającego dopłacamy nawet kilkanaście złotych. Każdą dołożoną złotówkę mężczyzna odczuje później, podczas golenia. Zarówno jeśli chodzi o samo usuwanie zarostu (tp przychodzi bez bólu) jak i sytuację po goleniu - a więc brak niedogolonych miejsc, krwawiących zacięć itp. To natomiast pozwala cieszyć się gładkim wyglądem skóry twarzy, którą preferuje większość pań.

Nie tylko maszynka, potrzeba troszczyć się o skórę
Nie byłoby wszakże tego komfortu, nawet przy najdelikatniejszych paskach, gdyby nie właściwe nawilżanie skóry twarzy. Za ten stan odpowiadają firmowe żele do golenia, dostępne głównie w kolorze białym (po rozsmarowaniu). Niegdysiejsze delikatnie spienione mydło było niewątpliwie „twardszym” nawilżaczem. Pędzelkiem wcieramy żel z dużą dokładnością w każdy zakamarek który „pójdzie pod maszynkę”. Dziś żele nie są wydatkiem bardzo ekskluzywnym, na pewno większość panów dostaje takowe w prezencie od żony, matki, sióstr. W sieciówkach zdarzają się też unikatowe promocje, w których dostępne są zarówno żele do golenia jak i kremy męskie jako całość. Te ostatnie wychodzą poza „rytuał” golenia, dzięki nim mężczyźni wcale nie muszą się wstydzić tego, iż używają zmiękczaczy do skóry rąk, czy twarzy. Praktyka pokazuje, że przejście na ten etap dbania o siebie jest bardzo płynne i dla wielu - także kobiet - szokujące. Szczęście i zrozumienie dzisiejszych czasów wymaga jednak od obu płci o dbania o swój wygląd.


krem do golenia
Autor: scott feldstein
Źródło: http://www.flickr.com
Jak widać, troszczenie się o regularne golenie brody, wąsów i każdy inny rodzaj zarostu wymaga od panów zaopatrzenia się w sprzęt golący (maszynki lub golarki), piankę lub żele do golenia. Troszczenie się o męską twarz wcale nie skończy się na goleniu – bardziej troszczący się o siebie panowie nie omieszkają pominąć smarowania skóry kremem nawilżającym. Dla uzupełnienia witamin, czy minerałów zakładają także maseczki.