Nareszcie jakaś optymistyczna wiadomość: może miesiąc temu zostaliśmy eksporterem netto. W uproszczeniu: więcej eksportujemy, niż sprowadzamy. Oczywiście wieczni narzekacze twierdzą, że to źle, ponieważ byłoby atrakcyjniej, gdybyśmy skupiali się tylko na konsumpcjach oraz świadczeniu usług, lecz można w sumie powiedzieć, iż miłośnik nieustannego narzekania będzie twierdził, że w grudniu jest za zimno, a w sierpniu będzie szukał takiego miejsca, gdzie jest zimno.

załadunek w porcie

To świetnie, że polskie firmy stale zwiększają produkcję za granicę, bo to powoduje, iż mają więcej kasy. Przeciętny polski klient w dalszym ciągu jest sporo biedniejszy, niż człowiek z Monachium, Rzymu czy Melbourne, zatem eksportujmy jeszcze więcej!

A poza tym, naszym wzorem są Niemcy: pamiętajmy, że nasi zamożni sąsiedzi własny wielki sukces ekonomiczny opierają na właśnie eksporcie. Choć są sporo mniejszym krajem, niż Stany Zjednoczone czy Chiny, produkują niemalże tyle co oni. Kiedy weźmiemy w rachubę produkcję na jedną osobę, zauważymy, iż Niemcy to ogromna potęga.

Istnieje pełna treść (http://www.rcc-nova.pl/analizy-i-symulacje/analizy-mes/), na jakiej znajdziesz interesujące informacje, które trzeba sprawdzić. Odwiedź ją tutaj.

Ciężko w takim razie nie doceniać ich ogromnego talentu. Ciężko także nie brać przykładu z tej nacji, która jest tak naprawdę naszym dobrym przyjacielem. Starajmy się przynajmniej w taki sposób podchodzić do naszych sąsiadów. Bo zamożni to oni bez wątpienia są!

Kiedy eksport (szkolenia dla działu eksportu) wzrasta, tak jakby automatycznie rośnie także zapotrzebowanie na transport morski (więcej – ). No wiadomo: statki są dosyć ślimacze, ale przynajmniej można załadować na nie dużo towaru. Wiele eksportujemy do RFN, Holandii

statek

czy Francji, a więc statki są zbędne, lecz już w przypadku Korei Południowej, USA, Brazylii albo Australii ciężko nie skorzystać ze statków.

Bardzo dobrze, że chociaż bardzo często nie jesteśmy za bardzo zadowoleni z czasu transportu, to jednak jakoś ekonomia jest stworzona w taki sposób, iż dla zagranicznych firm perspektywa dłuższego czekania nie stwarza wielkiego problemu. Na sam koniec jeszcze jedna pozytywna wiadomość: spedycja morska w naszym kraju prężnie idzie do przodu, może niedługo wreszcie polskie porty będą w ścisłej czołówce. Ciekawy artykuł-

Copyright © All right reserved. | Theme: Business Click by eVisionThemes